
JER (ZIĘBA JER) Nie zawsze jednak nasza zięba zwyczajna zimę spędza samotnie. Przyłącza się do stad innych ptaków. Najczęściej do stada bliskich krewnych jerów, gości przylatujących do Polski z Północy (Skandynawia, Rosja) na zimowiska. Oba gatunki – zięba i jer – należą do tej samej rodziny łuszczakowatych i rodzaju zięby, dlatego często jest nazywany wręcz „ziębą jer”. Różnią się ubarwieniem – jer to pięknie ubarwiony ptak: szyja i pierś są pomarańczowe, zaś brzuch jest biały. W okresie zimowym głowa i plecy samca są ciemnopopielate, zaś wiosną przyjmują elegancką czarną barwę. Kuper w każdej szacie jest biały. Dziób jerajest krótki, stożkowaty i spiczasty, co jest typowe dla łuszczaków. Jego ubarwienie zmienia się sezonowo: zimą jest zazwyczaj słomkowo-żółty z czarną końcówką, natomiast latem staje się czarny, szczególnie u samców w szacie godowej.
Migrujące jery gromadzą się w największe stada ze wszystkich ptaków europejskich. Jedno stado może liczyć nierzadko kilka milionów osobników. Największe zanotowane stado (wg. danych w publikacjach) liczyło 20 milionów ptaków. A w stadzie jest zimą cieplej i bezpieczniej. Dla bezpieczeństwa jery migrują nocą a żerują w dzień. Trudno jera zaobserwować u nas latem, (chociaż nie jest to wykluczone), bo jer gniazduje w Azji. Zatrzymują się na polach uprawnych i w lasach bukowych zjadając nasiona roślin i buka. W chłodne zimowe dni pożywiają się także pędami drzew owocowych.
2 komentarze
mówiąc gwarą poznańską: łe” jery” 20 mln ptaków, aż trudno uwierzyć …
Tak „Łooo jery!” 🙂