Niedaleko mojej działki dzięcioły duże wykuły sobie dziuplę. Podobnie jak inne ptaki z rodziny dzięciołowatych wykuwają dziuplę najchętniej w żywych drzewach, choć preferują pracę w miejscu gdzie pień jest uszkodzony. Bardzo rzadko zdarza się, że na gniazdo wybierane są całkowicie zdrowe drzewa. Tym razem zrobiły to w pniu śliwki, która częściowo usycha. Parę tygodni temu zauważyłem, że coś tam się dzieje. No i nie myliłem się – wykluły się pisklęta. Spokojnie! Nie wchodziłem w ich teren lęgowy i nie zaglądałem do dziupli. Młode po wykluciu są one bardzo hałaśliwe i te również ciągle sygnalizują swoją obecność. Są typowymi gniazdownikami i nie opuszczą dziupli przez okres około 25 dni. Gdy podrosły jedno z nich zazwyczaj wygląda z dziupli oczekując powrotu rodziców z pożywieniem. Dokarmianiem zajmują się zarówno samiec jak i samica. Na załączonych zdjęciach dokarmia je samica (brak czerwonej czapeczki).